środa, 28 sierpnia 2019

Izabela M. Krasińska – Aniela



Tytuł książki: Aniela
Autor: Izabela M. Krasińska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 320
Data wydania: 17.07.2019

Aniela w wieku pięciu lat została oddana do Józefiny i Władysława Wawrzyńców na służbę. Jak się szybko okazało, rozłąka z matką to nie jej jedyne zmartwienie. Przedwcześnie utraciła dzieciństwo, była bita, poniżana, a także często głodzona. Kiedy spotyka na swojej drodze Adama, postanawia się z nim związać i wierzy, że w końcu zazna szczęścia. Czy rzeczywiście tak będzie? Co jest szykuje dla niej los?

"Aniela" to pierwszy tom serii "Matki i córki". Wcześniej czytałam tylko jedną powieść tej autorki i bardzo mi się podobała. Po przeczytaniu opisu najnowszej, oczekiwałam poruszającej lektury i rzeczywiście taką się okazała. To nie jest typowa, lekka opowieść obyczajowa. Niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i ciężko się od niej oderwać przed poznaniem zakończenia historii.

Aniela od samego początku wzbudzała we mnie ogromne współczucie. Ile cierpienia jest w stanie znieść jedna osoba? Dziewczyna od najmłodszych lat ciężko pracowała, nie było jej dane mieć beztroskie dzieciństwo. Była odzierana z godności na wiele różnych sposobów - poprzez wyzywanie, bicie, czy głodzenie. Kibicowałam jej i razem z nią liczyłam, że wspólne życie z Adamem, będzie dla niej w końcu szansą na szczęście. Niestety, obie się myliłyśmy.

Krasińska akcję tej powieści osadziła w początkach XX wieku - w czasach przed oraz powojennych. Autorka sporą część powieści poświęciła na to, aby oddać klimat tamtych lat. Wiele opisów dotyczy dawnych wierzeń, zwyczajów, przesądów, czy tradycji, np. związanymi z różnymi ważnymi uroczystościami. Oprócz tego pojawia się także sporo opisów życia codziennego bohaterów, które na wsi wtedy oznaczało bardzo ciężką pracę. Krasińska, aby urealnić rzeczywistość swoich bohaterów w ich dialogi wplotła również gwarę. Powyższe uważam za sporą zaletę, ale jestem naprawdę wdzięczna, że teraźniejsze życie wygląda zupełnie inaczej.


"Aniela" to smutna powieść pełna bólu, cierpienia, która nie pozostawi nikogo obojętnego. Ta historia chwyta za serce i wyciśnie z czytelnika nie jedną łzę. To nie jest zwyczajna, lekka historia obyczajowa, o której zapomni się zaraz po przeczytaniu ostatniej strony. To mocna historia o wielkiej niesprawiedliwości i poszukiwaniu szczęścia.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


2 komentarze:

  1. Tym razem sobie odpuszczam. Czułabym się za bardzo przytłoczona.

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger