Tytuł
książki: Dni wypełnione
słońcem
Autor: Malwina Ferenz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość
stron: 302
Data
wydania: 02.10.2019
Neon Cafe
jest wyjątkową kawiarnią - z przytulną atmosferą i witającą klientów od progu
zapachem aromatycznej kawy. Jest to miejsce wyjątkowe, w którym każdy znajdzie
to, czego szuka i potrzebuje. Główną zaletą Neon Cafe jest barman, który wydaje
się znać potrzeby klientów i dawać, im to czego potrzebują, mimo iż nie jest to
tylko filiżanka pysznego napoju. Jest świetnym słuchaczem, a klienci wyczuwając
to, zwierzają mu się ze swoich trosk. Kto tym razem zawitał do tego wspaniałego
miejsca?
"Dni
wypełnione słońcem" to czwarta już powieść Malwiny Ferenz. Ja swoją
przygodę z jej twórczością zaczęłam właśnie od pierwszego tomu serii "Neon
Cafe". Autorka od urodzenia mieszka we Wrocławiu, a pracuje w banku.
Interesuje ją astronomia i fotografia mobilna. Zdjęcia jej autorstwa
przedstawiające Wrocław, trafiają na różne wystawy.
Styl Ferenz
jest lekki i sprawia, że lekturę tę czyta się bardzo przyjemnie. Książka ta
wciąga od pierwszych stron i ciężko się od niej oderwać, ponieważ myślami cały
czas byłam we Wrocławiu w urokliwej kawiarni. Akcja rozgrywa się w ciągu
jednego dnia, więc rozwija się ona dość powoli. Każdy rozdział poświęcony jest
innej osobie, która odwiedza kawiarnię i opowiada swoją historię. Czasami jest
zabawnie, a czasami wzruszająco i nostalgicznie.
Wydawać by
się mogło, że ten tom niczym nie różni się od pierwszego, ale różni się i to
bardzo! A to wszystko dzięki świetnej kreacji postaci i ich opowieściom.
Spotykamy tutaj starszą panią poruszającą się na wózku inwalidzkim. Jej historia
jest bardzo poruszająca i opowiada o trudnych czasach wojny, ale także o tym
jak tango uratowało jej życie. Historia pani Jadwigi przenosi czytelnika do
pierwszej połowy XX wieku. W czasie wojny będąc nastolatką została zesłana do
Kazachstanu. Do kawiarni zawitał również zabiegany tata bliźniaczek z
opowieścią o miłości swojego życia. Pojawiają się też inni, ale nie chcę
zdradzać zbyt wiele. Najistotniejsza jest jednak rola barmana, którego postawa
skłania tych ludzi do zwirzeń.
Najnowsza
powieść Malwiny Ferenz to niezwykle ciepła i skłaniająca do refleksji książka.
Opowiada o trudnościach, jakie mogą spotkać w życiu każdego z nas, ale i także
o marzeniach, czy miłości. Choć po opisie można wnioskować, że jest podobna do
pierwszego tomu to nic bardziej mylnego. Ja z wielką chęcią ponownie wrócę do
Neon Cafe i przeczytam opowieści kolejnych osób, które odwiedzą tę kawiarnię.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Lubię życiowe i refleksje książki, więc chętnie poznam historię, którą skrywają karty tego tytułu. 😊
OdpowiedzUsuńPolecam :)
Usuń