piątek, 8 listopada 2019

Ann Cleeves – Martwa woda


Tytuł książki: Martwa woda
Oryginalny tytuł: Dead water
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 464
Data wydania: 02.10.2019

Spokój mieszkańców Szetlandów ponownie zostaje zakłócony. W jednej z łodzi zostaje znaleziony martwy dziennikarz Jerry Markham. Mężczyzna urodził się tutaj, jednak przeprowadził się do Londynu, gdzie odnosił sukcesy na polu zawodowym. Sprawą zajmuje się młoda detektyw Willow. Pomaga jej Jimmy Perez, który wciąż nie poradził sobie z wydarzeniami sprzed sześciu miesięcy. Dlaczego redaktor zginął? I dlaczego w ogóle wrócił, skoro nie miał tu zbyt wielu bliskich osób?

Ann Cleeves to ceniona brytyjska autorka, której kryminały są tłumaczone w 23 krajach. Za swoje powieści otrzymała wiele nagród, między innymi w 2017 roku Złoty Sztylet od Stowarzyszenia Pisarzy Literatury Kryminalnej. "Martwa woda" to piąty tom serii "Kwartet szetlandzki". Bardzo polubiłam ten cykl i niezwykle cieszy mnie fakt, że nie zakończył się on na czterech tomach. Teoretycznie w każdej części detektywi rozwiązują inną zagadkę kryminalną, ale ze względu na wątki dotyczące ich życia osobistego, warto czytać je we właściwej kolejności.

Styl Ann Cleeves jest lekki. Jej powieści cenię przede wszystkim za wspaniały klimat. Wyspy szetlandzkie są pełne tajemnic, niedopowiedzeń i mroku. Akcja tej książki nie jest zbyt dynamiczna i nie jest tu zbyt krwawo, ale to jest właśnie mocna strona pióra Cleeves. Nie potrzeba zawrotnego tempa akcji, czy wielu trupów oraz brutalności, aby fabuła czytelnika całkowicie pochłonęła. Równolegle ze sprawą kryminalną, toczy się zwyczajne życie mieszkańców. Warstwa obyczajowa jest tu mocno rozbudowana, a dobrze wykreowane postaci dopełniają tę książkę.

Autorka ponownie przenosi czytelnika do małej zamkniętej społeczności. Bohaterowie ci świetnie się znają, wiele o sobie wiedzą, a jednocześnie nie chcą obcym osobom zdradzać zbyt wiele. Każdy z nich zmaga się z osobistymi tragediami, nie jest bez wad, dzięki czemu wydają się realni. Nie da się być wobec nich obojętnym. W tej części Jimmy Perez, który wciąż zmaga się ze swoim dramatem schodzi na drugi plan, a na pierwszy wysuwają się inne postaci, które do tej pory były bohaterami pobocznymi.


Ann Cleeves rewelacyjnie buduje napięcie, nawet przy dość wolno rozgrywających się wydarzeniach. "Martwa woda" to lektura, od której ciężko się oderwać dopóki nie pozna się zakończenia. Autorka rewelacyjnie podsuwa mylne tropy i wodzie czytelnika za nos ciągle podrzucając kolejne kłamstwa i sekrety. Nie mogę się już doczekać kolejnego tomu!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger