Tytuł
książki: Pokój motyli
Oryginalny
Tytuł: The butterfly room
Autor: Lucinda
Riley
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 530
Data
wydania: 13.11.2019
Posy
Montague niedługo skończy siedemdziesiąt lat. Mieszka w domu rodzinnym, w
którym spędziła również dzieciństwo. Z tego okresu ma szczęśliwe wspomnienia,
kiedy to wraz z ukochanym tatą łapała motyle. Niestety posiadłość podupada i
niedługo trzeba będzie ją sprzedać. Tymczasem w jej życiu ponownie pojawia się
Freddy - mężczyzna, który blisko pięćdziesiąt lat temu złamał jej serce. Posy
zmaga się z kłopotami finansowymi, swojego syna Sama, powrotem drugiego syna
Nicka oraz Freddiego. Niedługo się okaże, że mężczyzna skrywa tajemnicę. Jak to
wpłynie na kobietę oraz dotychczasowe życie?
Lucinda
Riley mieszka z rodziną w Norfolk, w Anglii i na południu Francji. Swoją
pierwszą powieść napisała w wieku dwudziestu czterech lat. Nosiła tytuł
"Lovers and Players" i oparta była na doświadczeniach autorki.
Popularność przyniosła jej seria "Siedem sióstr". Uwielbiam twórczość
Riley za jej plastyczny język, dzięki któremu przenoszę się oczyma wyobraźni w
miejsca, które od dawna chcę odwiedzić.
Akcja
powieści jest poprowadzona dwutorowo - czytelnik poznaje wydarzenia
teraźniejsze, które przeplatają się z retrospekcjami przybliżającymi
dzieciństwo Posy. Riley ponownie umieściła w swojej powieści liczne opisy,
które dotyczą historii, nauki, a także miejsc czy życia bohaterów. Autorka ta
jak mało kto potrafi operować słowem w taki sposób, że każde słowo czytelnik
chłonie jak gąbkę, a mało dynamiczna akcja to w tym przypadku zaleta, która
pozwala docenić głębię i tajemniczość przedstawianej historii.
Posy wywarła
na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Kobieta ta jest oazą spokoju, jest
wyrozumiała, a także bezgranicznie kocha swoją rodzinę. Kiedy była mała to z
ojcem łączyła ją wyjątkowa więź, a z matką nie miała bliskich relacji. Po tym
jak jej ojciec zginął na wojnie, wychowywała ją babcia. Mimo tego, co ją
spotkało w życiu jest silną osobą, a także jest otwarta na zmiany i
niespodzianki losu. Jej synowie, Sam i Nick to zupełne przeciwieństwa. Ciężko
było mi polubić tego pierwszego, wydawał mi się arogancki. Natomiast Nick jest
inteligentny, a także zarządza dobrze prosperującą firmą. Pojawia się tu również
wiele innych postaci, które sprawiają, że powieść ta jest wielowątkowa.
"Pokój
motyli" to historia o miłości, stracie, tajemnicach, bolesnych
wspomnieniach, trudnych decyzjach i nowym początkach. Riley świetnie pokazała
tu jak trudne i skomplikowane mogą być relacje rodzinne, a także, że na
prawdziwą miłość można czekać nawet całe życie. Mnie ta opowieść poruszyła,
zupełnie jak każda, która wyszła spod pióra tej autorki.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Bardzo chcę poznać tę historię. 😊
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że Ci się spodoba! :)
Usuń