środa, 25 listopada 2020

Karen Schaler – Pierwsza taka gwiazdka

 


Tytuł książki: Pierwsza taka gwiazdka

Oryginalny tytuł: Christmas Camp

Autor: Karen Schaler

Wydawnictwo: Znak

Ilość stron: 432

Data wydania: 12.11.2020

Karen Schaler jest scenarzystką „Świątecznego księcia”, gwiazdkowego hitu Netflixa z 2017 roku. Moim zdaniem zazwyczaj Netflixowe świąteczne filmy są do siebie dość podobne, a także oklepane, przez co zazwyczaj po ich skończeniu od razu o nich zapominam. Jednak „Świąteczny książę” został w mojej pamięci. Kiedy więc dowiedziałam się o tym, że ukaże się świąteczna powieść Schaler, natychmiast dodałam ją na listę do przeczytania. Jak myślicie, książka ta była lepsza od filmu, do którego autorka napisała scenariusz?

Haley nie lubi Świąt Bożego Narodzenia. Właściwie to nigdy ich nie obchodziła, a znajomi nazywają ją damską wersją Grincha. Zależy jej głównie na pracy i wiele jest w stanie zrobić, aby dostać upragniony awans. Kobieta ma przygotować kampanię reklamową dla firmy, która opiera się na świątecznej tradycji. Jednak jak tego dokonać, jeśli kompletnie nie czuje się świątecznej atmosfery? Szef wysyła ją na Obóz Gwiazdkowy, który ma ukończyć, jeśli chce otrzymać wymarzone stanowisko. Haley wyjeżdża zatem do ukrytego w lesie pensjonatu. Czy bohaterka poczuje ducha Świąt?

Karen Schaler napisała tę powieść w narracji trzecioosobowej. Język, jakim się posługuje jest lekki i plastyczny, dzięki czemu czytając tę książkę naprawdę poczułam ducha Świąt! Autorka rewelacyjnie oddała tę magiczną atmosferę. „Pierwsza taka gwiazdka” przepełniona jest świątecznymi akcentami, zapachem pierniczków, śniegiem za oknem, czy kolorowymi bombkami na choinkach. Jak to często bywa w powieściach świątecznych, historia jest mocno przewidywalna, ale niesamowita atmosfera sprawiła, że zupełnie mi to nie przeszkadzało, bo nie o zaskakujące zwroty akcji w nich chodzi ;)

 „Pierwsza taka gwiazdka” to ciepła, momentami zabawna, a przede wszystkim pełna świątecznej atmosfery powieść. Czyta się ją przyjemnie, bohaterowie są sympatyczni i choć sama historia nie jest niczym odkrywczym to sprawdzi się idealnie, jeśli klimat Świąt chcecie poczuć trochę wcześniej!


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak.



2 komentarze:

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger