Tytuł
książki: Zakochani w słowach
Autor: Magdalena
Trubowicz
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 344
Data
premiery: 13.02.2019
Tomasz pracuje w bibliotece, a w wolnych chwilach
pomaga pewnej aktorce Kornelii w przygotowaniach do roli. Mężczyzna jest w niej
ślepo zakochany i ma przysłowiowe klapki na oczach – nie dostrzega wielu
rzeczy. Ciężko pogodzić mu się z tym, że obiekt jego westchnień niedługo
wyjeżdża. Jednak Tomasz ma prawdziwą przyjaciółkę Izabelę, która na każdym
kroku go wspiera. Czy mężczyźnie uda się zdobyć serce ukochanej? Czy będzie im
dane żyć długo i szczęśliwie?
Magdalena Trubowicz z wyksztalcenia jest magistrem
inżynierem logistyki, a jej hobby to pisanie oraz gotowanie. W 2001 roku
otrzymała nagrodę za najlepszą recenzją programu TVP „Zwyczajni niezwyczajni”.
Jest autorką kilku powieści obyczajowych. „Zakochani w słowach” to trzeci tom
serii „Kupidyn w spódnicy”. Jest to również najnowsza książka autorki i zarazem
pierwsza jej powieść, którą mam okazję czytać. Przed sięgnięciem po nią,
upewniłam się, iż nie trzeba wcześniej nadrabiać poprzednich tomów serii,
ponieważ każdy opisuje inną historię.
W tej powieści występuje narracja trzecioosobowa.
Styl autorki jest niezwykle lekki, a książkę czyta się naprawdę szybko i
przyjemnie. Pojawia się tutaj wiele postaci oraz jeszcze więcej wydarzeń i nie
da się przy tej lekturze nudzić. Jest ciepła, lekka, zupełnie jak powiew
wiosny. Nie brakuje tu również sporej dawki humoru, co cenię w książkach. Nie ma
nic gorszego niż lektura, która nie wywołuje w czytelniku żadnych emocji, a
tutaj można wielokrotnie, i się uśmiechnąć, i wzruszyć.
Tomasz jest mężczyzną, którego nie da się nie lubić.
Pracuje w bibliotece, jest nieśmiały, szarmancki, pomocny i świetnie się
sprawdza w pomocy w doborze literatury. Choć jest skryty i wydawać by się
mogło, że ubiera się tak, żeby wtopić się w tłum i być niezauważalnym to
czasami było w tej jego nieporadności coś co chwytało za serce. Nie można tu
nie wspomnieć o Izabeli, która jest skromną bibliotekarką, ale przede wszystkim
prawdziwą przyjaciółką mężczyzny. Pomaga mu walczyć z tą nieśmiałością i
mogłabym tu jeszcze wiele wymienić, ale nie chcę psuć Wam lektury. Dodam tylko,
że taka przyjaciółka to skarb. Sporą rolę odgrywa tu również Pani Zofia, która
jest właścicielką biblioteki oraz ciotką Tomasza. Jest to kobieta z silnym
charakterem, która lubi, kiedy wszystko toczy się wedle jej myśli i często narzuca
swoje zdanie.
„Zakochani w słowach” to sympatyczna lektura idealna
na początek wiosny. Z pewnością u wielu czytelników wywoła uśmiech na ustach
oraz sprawi, że w oku zakręci się łezka. Książkoholików z pewnością ucieszy
również fakt, że akcja rozgrywa się głównie w bibliotece, która lata świetności
ma już za sobą. Umiejscowienie akcji w takim miejscu dodało powieści
niezwykłego klimatu. Cieszę się, że ją przeczytałam i niebawem zamierzam
sięgnąć po dwa poprzednie tomy serii.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



Myślę ,że kiedyś dałam szansę tej książce. Bardzo podoba mi się jej okładka. 😊
OdpowiedzUsuńZgadzam się, okładka jest przepiękna :)
Usuń