poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Paulina Hendel - Tropiciel


Tytuł książki: Tropiciel
Autor: Paulina Hendel
Wydawnictwo: We need YA
Ilość stron: 542
Data premiery: 03.04.2019



Hubert ponownie budzi się w Paryżu w ciele siedemnastolatka. Po tragicznych zniszczeniach świata, jakie pamięta z „wczorajszego” dnia, nie ma śladu. Kiedy Luwr ponownie staje w płomieniach, chłopak tym razem dobrze wie, co ma robić. Musi zdobyć księgę, która pomoże mu w pokonaniu demonów. Jednak nie wszystko idzie po jego myśli, potężny impuls elektromagnetyczny niszczy wszystkie urządzenia, a ludzi dopadają śmiertelne choroby. Choć jego zdaniem największym zagrożeniem są potwory to nikt nie chce mu w to wierzyć. Czy Hubert ocali świat?

„Tropiciel” to drugi tom serii „Zapomniana księga”. Pierwszy tom przypadł mi do gustu, dlatego cieszę się, że nie musiałam czekać zbyt długo, aby sięgnąć po kontynuację, ponieważ jest to wznowienie serii, która wcześniej ukazała się nakładem innego wydawnictwa. Polubiłam pióro Hendel za sprawą rewelacyjnej serii o żniwiarzach i bardzo byłam ciekawa, czym zaskoczy mnie tym razem.

Styl autorki w tej książce również jest lekki, przyjemny, co sprawia, że czyta się ją naprawdę szybko. Występuje tutaj narracja trzecioosobowa. Muszę przyznać, że autorka zaskoczyła mnie pomysłem na kierunek, w którym potoczyła się fabuła w tej części. Hendel postanowiła dać tu czytelnikom odpowiedzi na pytania z pierwszego tomu. Mianowicie, dowiadujemy się tu, co się działo z Hubertem przez siedem lat, których nie pamiętał w tamtej części. Dużo zostało tu wyjaśnione, między innymi dlaczego pewne sprawy potoczyły się w takim, a nie innym kierunku.

Ponownie jestem pod wrażeniem wykreowanego przez Hendel postapokaliptycznego świata. Tym razem czytelnik otrzymuje wiedzę jak wyglądało wszystko świeżo po atakach terrorystycznych oraz przejściu impulsu elektromagnetycznego. Zaczęły upadać rządy państw, a ludzie w małych miejscowościach musieli zacząć liczyć na siebie. I tak poznajemy mieszkańców Dąbrówki, którzy muszą się przystosować do życia bez bieżącej wody oraz prądu. Choć wydaje im się, że to ich największe problemy to Hubert jako jedyny zna prawdę o słowiańskich demonach, ale nikt nie chce mu wierzyć. Pojawiają się tu również nowi bohaterowie, jak np. rodzina chłopaka, jednak on nie potrafi zapomnieć o mieszkańcach Świecina.


„Tropiciel” to w moim odczuciu udana kontynuacja. Autorka w ciekawy sposób rozstrzygnęła kwestię amnezji głównego bohatera. Pojawia się tu również o wiele więcej akcji oraz otrzymujemy mnóstwo nowych informacji o wykreowanym przez Hendel świecie.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu We need YA.


3 komentarze:

  1. Czytałam, bardzo mi się podobała ♥
    Pozdrawiam, Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się styl autorki. Uważam, że w bardzo ciekawy sposób oparła historię Huberta na wydarzeniach post apokaliptycznych z domieszką demonów i mitologii słowiańskiej:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger